Język Polski


Muzeum Ziemi Makowskiej i Garnizonu Różan


Strona główna » Aktualności » Kurier Makowski: Pamiątki po makowskiej kolejce wąskotorowej w dobrych rękach.


14-05-2012
Informacje o artykule
 (Głosów #: 1)

Kurier Makowski: Pamiątki po makowskiej kolejce wąskotorowej w dobrych rękach.  


Kurier Makowski: Pamiątki po makowskiej kolejce wąskotorowej w dobrych rękach.
Rozmawiamy z Wiesławem Łaskarzewskim, dyrektorem Muzeum Ziemi Makowskiej i Garnizonu Różan.

-Ostatnia informacja dotycząca powołania nowej Rady Programowej Muzeum spowodowała sporo zamieszania, a Starosta makowski wyraził nawet żal, że w składzie nowej Rady się nie znalazł; jak Pan to skomentuje?

-W muzeach państwowych Rada Programowa jest powoływana przez właściwego ministra, we wszystkich innych przypadkach sprawa wygląda prościej. W przypadku Muzeum Ziemi Makowskiej i Garnizonu Różan możemy zaprosić do współpracy ludzi, którzy bezinteresownie znajdą wolny czas i chęci by włączyć się do umacniania pozycji Naszego Muzeum oraz chcą pomagać takiej placówce. Skład pierwszej Rady Programowej był taki właśnie, bo zaprosiliśmy do niej naszych lokalnych decydentów i regionalistów, by działania Muzeum były transparentne dla wszystkich - podejrzewano nas o prywatę i przymiarki do skoku na „kasę” gminy Różan. Nasza Władza ma dbać o powiat i dostają za to wynagrodzenie, a my naiwnie chcieliśmy dołożyć do tego naszą muzealną cegiełkę charytatywnie. Skutek znamy i stare powiedzenie: „z rodziną /powiatową/ najlepiej wychodzi się na zdjęciu” będzie tu właściwe. By zakończyć ten temat zacytuję słowa Starosty z Waszego Tygodnika sprzed miesiąca: „Zawsze miałem ideę sprzedaży fortu dla burmistrza” – to dlaczego tak długo Starosta nas zwodził /nawet w obecności dziennikarzy/ i narażał na koszty – przygotujcie ‘taką a taką’ wycenę, kosztorys, zadeklarujcie po raz setny co i jak będziecie tam robić? Trzeba było od razu powiedzieć, że jego plany zagospodarowania tego zabytku są inne i nie do końca pokrywają się z naszymi. Teraz chciałby być ponownie w Radzie Programowej Muzeum Ziemi Makowskiej? Myślę, że na tyle zasłużył się Różanowi, że na pewno zostanie przyjęty do Rady Programowej muzeum prawie zorganizowanego w Różanie.

-Osoby niechętne waszym działaniom zarzucają, że z Muzeum Ziemi Makowskiej nikt nie chce współpracować…

-Przypuszczam, że anonimowo zarzucają, ale nie mają racji. Kalendarz większych i mniejszych imprez w które się angażujemy jest dość napięty i to my z niektórymi nie chcemy współpracować, bo nie wyrabiamy się z czasem.
Ostatnio pomogliśmy zorganizować część historyczną oprawy uroczystości święta jednostki w Przasnyszu 25 kwietnia oraz imprezę historyczną 6 maja w Rostkowie; jak widzimy, że gdzieś traktują nas poważnie, to sami wychodzimy z różnymi inicjatywami. Ostatnio zaproponowano nam współpracę przy urządzaniu remontowanego Muzeum Historycznego w Przasnyszu; kilka dni temu odbyło się spotkanie w tej sprawie. Po remoncie Starego Ratusza Muzeum Historyczne będzie miało do zagospodarowania /od jesieni tego roku/ dwa piętra, a dotychczas miało tylko dwa pokoje. Chodzi o pomoc w aranżacji wystawy stałej dotyczącej wydarzeń XIX i XX wieku na Mazowszu oraz wypożyczenie eksponatów do tej ekspozycji. Wakacje w tym roku spędzimy w Osowcu; zgodnie z porozumieniem podpisanym z Osowieckim Towarzystwem Fortyfikacyjnym, nasze wielkogabarytowe muzealia będziemy eksponować w Muzeum Twierdzy Osowiec. Poza tym, inne zaprzyjaźnione muzea zaprosiły nas do wspólnego zorganizowania w 2013 roku kilku tematycznych wystaw w swoich siedzibach. Jak widać, nie nudzimy się i mamy co robić. Eksponatów też przybywa - niedawno Pan Kosiński, który przez długi czas pełnił funkcję zawiadowcy stacji kolejki wąskotorowej Maków, uzupełnił nasz zbiór dokumentów, przedmiotów oraz pamiątek dotyczących tej kolejki. Przekazał również swoje kolejarskie mundury. Jest to właśnie kolejny dowód głębokiego zaufania i chęci współpracy, i tym bardziej cieszy, że o przekazanie wspomnianych przedmiotów nie zabiegaliśmy. Stwierdził, że robimy dobrą robotę i pamiątek tych nie zmarnujemy. Możemy teraz Panu Kosińskiemu oficjalnie, serdecznie za to podziękować, a innych prosić o naśladownictwo.

Fotografia: Pan Z. Kosiński z dokumentami i instrukcjami kolejowymi podczas ich przekazywania.


Źródło: Kurier Makowski


Tagi dla tego artykułu: Muzeum, Ziemi, Makowskiej, Programowej, Różan, Garnizonu, współpracy, Kosiński, będzie, innych, Przasnyszu, wszystkich, Rozmawiamy, kolejki, przedmiotów, właśnie, robić, pamiątek
     Komentarze: 0


Znajdujesz się na stronie jako gość.
Przejdź do rejestracji lub zaloguj się na stronie.